Blog Prawo karne

Etat a własna firma

16 sierpnia 2016 / Kategoria: Prawo w biznesie
radca prawny, Fundator
Zbigniew Machowski

Praca na etacie utożsamiana jest z komfortem i bezpieczeństwem, nie dziwi zatem fakt, iż ta forma zarobkowania cieszy się dużym zainteresowaniem. Są jednak osoby, które marzą o własnym biznesie, ale obawiają się ryzyka, z jakim immanentnie związane jest jego prowadzenie. W tej sytuacji trafnym rozwiązaniem może okazać się połączenie tych dwóch wariantów i stworzenie własnej działalności "po godzinach pracy". A co warto wiedzieć na temat łączenia pracy na etacie z własną działalnością gospodarczą?

W aspekcie prawnym przede wszystkim to, że praca na podstawie umowy o pracę i jednoczesne prowadzenie działalności gospodarczej jest całkowicie dopuszczalnym rozwiązaniem. Przeszkodą w założeniu własnej firmy może się jednak okazać podpisana wraz z umową o pracę klauzula zakazu konkprurencji. Wówczas, jeżeli nowo powstała firma prowadzi działalność pokrywającą się z przedmiotem funkcjonowania przedsiębiorstwa pracodawcy, może on rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia. Będzie to najmniej dotkliwa sankcja za naruszenie tego zakazu, coraz częściej bowiem wiąże się z konsekwencjami finansowymi przewidzianymi w treści zawartej między stronami umowy.

Poza wskazanym powyżej, przepisy prawa pracy nie formułują żadnych innych ograniczeń w możliwości wyboru rodzaju działalności gospodarczej zakładanej przez pracownika. Co do zasady nie musi on nawet pytać pracodawcy o zgodę na założenie swojego biznesu. Wyjątkiem objęte są niektóre zawody, np. urzędnicy państwowi, w tym policjanci i nauczyciele, którzy muszą uzyskać taką zgodę. W każdym przypadku pracownik nie może jednak wykorzystywać pozycji lub stanowiska zajmowanego u pracodawcy do celów własnej firmy i w należyty sposób musi rozdzielać obowiązki wynikające z tych dwóch form działalności zawodowej.

Łączenie pracy na etacie i jednoczesne prowadzenie własnej działalności gospodarczej wiąże się z opłacaniem niższych stawek ZUS związanych z firmą niż w przypadku pozostałych przedsiębiorców, jeżeli wynagrodzenie wynikające z umowy o pracę osiąga wysokość co najmniej wynagrodzenia minimalnego (od 1 stycznia jest to kwota 1850 zł brutto). W tej sytuacji dochodzi bowiem do tzw. zbiegu tytułów ubezpieczenia, co zwalnia takiego przedsiębiorcę z opłacania składek społecznych ZUS i opłat na Fundusz Pracy (w przypadku tzw. ?dużego ZUS-u?). Tym samym zobligowany jest wyłącznie do opłacania składki zdrowotnej w wysokości 288,95 zł miesięcznie.

W praktyce jest to jednak znacznie mniejsza kwota. Wynika to z tego, że przedsiębiorca może odliczyć większą część składki zdrowotnej, a dokładnie 248,82 zł od podatku dochodowego oraz, co szczególnie istotne, także od podatku wynikającego z przychodów z różnych źródeł. Jest to chętnie wykorzystywane przez początkujące przedsiębiorstwa, które generują niskie dochody, a tym samym podatek dochodowy jest tak niewielki, że nie można od niego odliczyć składki zdrowotnej. Wówczas można o nią pomniejszyć podatek wynikający z umowy o pracę.

Prowadzenie własnej działalności gospodarczej w połączeniu z pracą na etacie wymaga pracowitości i zaangażowania większej ilości czasu, często również tego wolnego. Z pewnością jednak takie połączenie minimalizuje ryzyko i ogranicza koszty własnego biznesu.

Artykuł przygotowany był w ramach wtorkowego cyklu artykułów prawnych w dzienniku Kurier Szczeciński.

Photo: Flickr

Tagi:

biznes działalność gospodarcza prawo w biznesie przedsiębiorstwo start w biznesie startup

Komentarze (1)

Dodaj

Etat + własna firma bardzo się opłaca. Szczególnie dla rokujących własnych pomysłów. Zrealizowaliśmy w ramach kup-czas już kilkadziesiąt takich projektów dla pomysłodawców. Zainteresowanych zapraszamy po szczegóły.

Marcin 12 grudnia 2016

Podobał Ci się ten artykuł? Zapisz się do newlettera!

My też nie lubimy spamu dlatego obiecujemy wysyłać Ci tylko wartościowe treści.

Masz pytanie?

Zadaj je autorom